|
Wersja tej stony do wydruku zob.: Format PDF
Ponieważ Naturalne Planowanie Rodziny (NPR) jest wiedzą, a nie produktem obliczonym na dochodową sprzedaż, można się łatwo spotkać zarówno w literaturze medycznej, jak i w popularnych mediach z jego ośmieszaniem. Naturalne Planowanie Rodziny określa się często jako „metodę rytmu” (w literaturze polskiej: ‘Kalendarzyk Małżeński’), mimo iż żadna ze współczesnych metod NPR nie opiera się na micie rytmu, czy też ‘Kalendarzyka’. Jednakże każda odmiana NPR zakłada krótkie okresy wstrzemięźliwości, jeśli małżonkowie aktualnie zamierzają odłożyć poczęcie. Mówi się o kulturowo uwarunkowanym odrzuceniu pojęcia wstrzemięźliwości od współżycia oraz odpowiedzialności w zakresie płciowości. Słusznie czy niesłusznie mówi się przede wszystkim o mężczyźnie jako tym, który jest niezdolny do praktykowania powściągliwości płciowej.
Kwestia wdrażania kobiety do rozpoznawania występującego u niej Podstawowego Modelu Niepłodności oraz zmian związanych z niebawem mającym się odbyć jajeczkowaniem, szczególniej zaś występującego u niej Szczytu objawu śluzu i całokształtu zespołu zmian, będących odzwierciedleniem zdrowia rozrodczego, jest czymś niezwykle ważnym. Dla mężczyzny, który kocha kobietę, staje się uzyskanie tej wiedzy, zrozumienie jej znaczenia i odpowiedź na nią w postaci panowania sobie samemu – czynnikiem, który przyczynia godności ich obojgu.
Wstrzemięźliwość płciowa wyzwala u mężczyzny wrażliwość na potrzeby małżonki, gdyż każe mu spoglądać na nią jako na osobę. Sprawia ona, że odniesienia zostają wyniesione ponad poziom uprzednio być może praktykowanego, o każdej porze łatwo dostępnego seksu dla zabawy.
Nie ma się co łudzić, że pojawi się romantyzm, gdy zabraknie abstynencji płciowej. Bez abstynencji płciowej zdają się wyrazy miłości płciowej zatracać cechę swoistej przyprawy, która regeneruje się w sposób naturalny przez odłożenie zjednoczenia. To co jest przedmiotem upragnienia, co jest oczekiwane a odłożone, zyskuje na wartości przez samą taką właśnie kolejność rzeczy.
Fakt, iż mąż pozna cykl kobiecy wraz z jego nieregularnościami, pogłębi u niego zrozumienia żony oraz zachodzących u niej reakcji. Świadomość tego, że u małżonki przeplatają się chwile szczytowego wyżu emocjonalnego, ale i dołowania, zdolna jest wyzwolić u niego tym głębsze zdecydowanie na kontynuację obopólnej wspólnoty. Jednostajna konsystencja hormonalna mężczyzny i uzależnienie od niej znajduje dopełnienie w żarze przypływu i polocie temperamentu, który u obojga wyzwala i śpiew i płacz.
Jeśli ludzie odrzucą Naturalne Planowanie Rodziny z tego względu, że wymaga ona odkładania współżycia, jawi się natychmiast pytanie, jak ci dwoje będą umieli radzić sobie w tak wielu sytuacjach, jakie w życiu raz po raz się pojawiają, kiedy to abstynencja płciowa stanie się koniecznością. Zdolność odkładania współżycia wśród kwitnącej wzajemnej więzi jest wyrazem miłości i uszanowania: jest zdobywaniem samego siebie, żeby dar miłości mógł dojść do dojrzałości na inne jeszcze sposoby, aniżeli w drodze intymności płciowej. Okazuje się stopniowo, że wierność to coś znacznie więcej niż sam tylko seks. W ten sposób abstynencja płciowa, tj. zdolność odkładania współżycia – staje się istotnym wymogiem naszej natury.
Poniżej przedstawiony zapis sporządziła pewna para małżeńska, która prowadziła wykłady o Metodzie Owulacji Billingsa już od wielu lat.

Kobieta użyła na oznaczenie dni miesiączki symbolu czerwonych kwiatuszków, ryciny suchych gałązek na oznaczenie dni suchych, gałązek z zielonymi liśćmi, gdy zaczynał pojawiać się śluz. Natomiast rysunkiem pięknego kwiatka zaznaczała dzień Szczytu objawu śluzu, w którym możliwość poczęcia jest najwyższa. Dla ludzi tamtego plemienia oznacza to poczęcie Dziecka. Zielone liście przez dalsze trzy dni po Szczycie oznaczają nadal utrzymującą się możliwość poczęcia.
|